Czy samochód wchodzi do masy upadłości
Z chwilą ogłoszenia upadłości Twój majątek staje się masą upadłości, którą przejmuje i zarządza syndyk. Samochód, jako składnik majątku o określonej wartości, co do zasady również do tej masy wchodzi.
Reguła jest prosta: jeżeli pojazd ma realną wartość rynkową i syndyk jest w stanie go sprzedać z korzyścią dla wierzycieli, to zostanie spieniężony, a uzyskane środki trafią na spłatę długów. Podstawą prawną całego postępowania jest ustawa z 28 lutego 2003 r. — Prawo upadłościowe (tytuł V dotyczy upadłości konsumenckiej), gruntownie zreformowana w 2020 roku.
Nie każde auto zostanie jednak sprzedane. O losie konkretnego pojazdu decyduje kilka czynników, które omawiamy w dalszej części.
Kiedy syndyk sprzeda auto, a kiedy je pozostawi
Decyzja o sprzedaży pojazdu zależy przede wszystkim od rachunku ekonomicznego oraz od tego, czy samochód nie jest objęty ochroną.
- Samochód o wysokiej wartości — nowszy, drogi pojazd niemal zawsze zostanie sprzedany, bo jego spieniężenie realnie zaspokaja wierzycieli.
- Samochód o niskiej wartości — stary pojazd, którego sprzedaż po odliczeniu kosztów wyceny, przechowywania i licytacji przyniosłaby znikomy zysk, bywa pozostawiany dłużnikowi jako ekonomicznie nieopłacalny do zbycia.
- Pojazd niezbędny do pracy zarobkowej — przedmioty niezbędne do prowadzenia działalności lub wykonywania pracy korzystają z ochrony przed egzekucją, a ta ochrona przekłada się także na postępowanie upadłościowe.
W praktyce syndyk waży, czy sprzedaż faktycznie coś wniesie do masy. Auto warte kilka tysięcy złotych, którym dojeżdżasz do zakładu pracy, ma inne szanse na pozostanie przy Tobie niż terenowy SUV sprzed dwóch lat.
Samochód niezbędny do pracy lub z powodu niepełnosprawności
Prawo szczególnie chroni to, co pozwala dłużnikowi zarabiać i normalnie funkcjonować. Jeśli samochód jest Ci niezbędny, argumentów za jego pozostawieniem jest znacznie więcej.
Typowe sytuacje, w których auto bywa chronione:
- dojazd do pracy w miejscu, gdzie komunikacja publiczna jest niedostępna lub niewystarczająca;
- wykonywanie zawodu, który wprost wymaga pojazdu (przedstawiciel handlowy, opiekun w terenie, drobne usługi);
- pojazd przystosowany do potrzeb osoby z niepełnosprawnością — dłużnika lub członka rodziny pozostającego na jego utrzymaniu.
Kluczowe jest, aby te okoliczności wykazać — udokumentować i wskazać syndykowi oraz sądowi. Sama deklaracja „potrzebuję auta” nie wystarczy; pomaga zaświadczenie od pracodawcy, orzeczenie o niepełnosprawności czy dokumentacja pojazdu przystosowanego. Tu właśnie realną wartość ma wsparcie adwokata, który wie, jak taki argument poprawnie przedstawić.
Auto w leasingu — co się dzieje z umową
Jeżeli jeździsz autem w leasingu, sytuacja jest inna niż przy pojeździe będącym Twoją własnością. Leasingowany samochód formalnie należy do leasingodawcy — Ty jesteś jego użytkownikiem na warunkach umowy.
Co to oznacza w praktyce:
- los umowy leasingu zależy od jej treści oraz od decyzji syndyka i drugiej strony — umowa może zostać wypowiedziana, a pojazd wydany leasingodawcy;
- skoro pojazd nie jest Twoją własnością, nie wejdzie do masy jako Twój składnik majątku; do masy mogą natomiast wejść ewentualne roszczenia i rozliczenia wynikające z umowy;
- zaległe raty leasingowe sprzed ogłoszenia upadłości stają się wierzytelnością zgłaszaną w postępowaniu.
Ponieważ każda umowa leasingu jest inna, to właśnie jej zapisy oraz sposób zabezpieczenia decydują o finale. Warto przynieść pełną dokumentację do analizy, zamiast zgadywać.
Auto na kredyt i pojazd jako zabezpieczenie
Gdy samochód kupiłeś na kredyt, pojazd zwykle jest Twoją własnością, ale bank może mieć na nim zabezpieczenie (np. zastaw rejestrowy albo przewłaszczenie na zabezpieczenie). To zabezpieczenie ma duże znaczenie.
- Wierzyciel zabezpieczony rzeczowo na pojeździe ma uprzywilejowaną pozycję — z sumy uzyskanej ze sprzedaży auta zaspokajany jest w pierwszej kolejności.
- Jeżeli auto zostało przewłaszczone na zabezpieczenie, formalnie może należeć do banku, co znów wpływa na to, czy i jak trafi do masy.
- Sam kredyt samochodowy, jak inne zobowiązania cywilnoprawne, jest zgłaszany do postępowania i może podlegać umorzeniu w części niezaspokojonej ze sprzedaży pojazdu.
W skrócie: przy aucie na kredyt splatają się dwie kwestie — czyją własnością jest pojazd i jak zabezpieczony jest bank. Od odpowiedzi na te pytania zależy, czy samochód zostanie sprzedany i jak rozliczy się dług.
Jak przygotować się i o czym pamiętać
Zanim złożysz wniosek, warto uporządkować sprawę samochodu, żeby uniknąć niepotrzebnych problemów.
- Nie ukrywaj i nie wyzbywaj się pojazdu na szybko — sprzedaż czy darowizna auta tuż przed upadłością, zwłaszcza po zaniżonej cenie lub na rzecz bliskich, może zostać zakwestionowana i obrócić się przeciwko Tobie.
- Rzetelnie ujawnij pojazd we wniosku wraz z jego szacunkową wartością — zatajenie składnika majątku grozi utratą oddłużenia.
- Zbierz dokumenty: dowód rejestracyjny, umowę kredytu lub leasingu, dokumentację potwierdzającą, że auto jest niezbędne do pracy lub z powodu niepełnosprawności.
Opłata sądowa od wniosku o upadłość konsumencką to 30 zł, a postępowanie prowadzi się elektronicznie przez Krajowy Rejestr Zadłużonych (KRZ), działający od 1 grudnia 2021 roku. Sam wniosek jest jednak wymagający i to w nim rozstrzyga się wiele kwestii związanych z majątkiem. Jeśli nie masz pewności, co z Twoim autem, zacznij od bezpłatnej oceny — pomożemy oszacować szanse na zachowanie pojazdu, a w modelu współpracy z adwokatem możesz powierzyć przygotowanie i złożenie wniosku profesjonaliście.